Ok o co biega z tym, że studenci niby ciągle piją i nigdy nie mają żarcia. Studiowałem przez pięć lat i jestem zawiedziony. Wogóle nikt nie pił a problemów z żarciem nie było. Nie mam pojęcia skąd wziął się ten dziwaczny stereotyp. Rzuciłem picie na studiach na miłość boską!
Phaet, bo pewnie mieszkałeś z rodzicami a nie w akademiku.
Ewentualnie studiowałeś zaocznie, albo po prostu sklep w jakim robiłeś zakupy był mało studencki( studencki sklep: 50% towaru to wóda i piwo, ew. wino, do tego jak wchodzisz do sklepu to musisz przejść najpierw koło piwa, dalej jest chleb, dalej juz nie dochodzisz bo już nie masz kasy) :P
heh, to burżuj trochę, ten Brian;) Całkiem bogato, jak na studenta^^ Najśmieszniej jest wykarmić kilka osób kuskusem na wegecie z dodatkiem widelca...;)
@Wolfer: jaki tam agencie?
Zauważ, że wpisałem tekst z komiksu Dema, to go wszyscy rozpoznali, a gdybym wpisał coś z komiksu Greenka z pierwszej czy nawet drugiej serii to nikt by uwagi nie zwrócił. Po prostu ostatnio Zielony nie daje rady i wolę pooglądać bohomazy Dema.
Jakby Ci to powiedzieć. Przez 3 lata zmieniło mi się poczucie humoru :) Nigdy nie rozumiałem osób, którzy śledzą coś, co im się nie podoba.
PS. Zastanawia mnie "wszyscy rozpoznali" ;) I wolę swoich czytelników niż Dema, patrząc chociażby na komentarze/forum. I nie dziwię mu się, że przeniósł komentarze na forum, też bym się wstydził takiego poziomu na stronie głównej :) (nie, to nie dlatego przeniosłem kiedyś komentarze na forum :D)
ZuTheSkunk napisał(a) o godzinie 00:38, 18.11.2009
E tam, on to ma łatwo. Spróbujcie zrobić obiad z jednej kromki chleba. :P
Qzin napisał(a) o godzinie 02:12, 18.11.2009
Ja tam u znajomych całą imprezę wyżywiałem robiąc tosty z jednego chleba i przypraw xD. No, ale tzw. tosty z niczego to wyższa szkoła jazdy xD.
Phaet napisał(a) o godzinie 05:37, 18.11.2009
Ok o co biega z tym, że studenci niby ciągle piją i nigdy nie mają żarcia. Studiowałem przez pięć lat i jestem zawiedziony. Wogóle nikt nie pił a problemów z żarciem nie było. Nie mam pojęcia skąd wziął się ten dziwaczny stereotyp. Rzuciłem picie na studiach na miłość boską!
Motyl napisał(a) o godzinie 06:50, 18.11.2009
@ Phaet: współczuję...
taki napisał(a) o godzinie 07:12, 18.11.2009
przez chwile sie zastanawialem co to za postac taka wysoka...
Tokaj napisał(a) o godzinie 08:47, 18.11.2009
Phaet, bo pewnie mieszkałeś z rodzicami a nie w akademiku.
Ewentualnie studiowałeś zaocznie, albo po prostu sklep w jakim robiłeś zakupy był mało studencki( studencki sklep: 50% towaru to wóda i piwo, ew. wino, do tego jak wchodzisz do sklepu to musisz przejść najpierw koło piwa, dalej jest chleb, dalej juz nie dochodzisz bo już nie masz kasy) :P
Tokaj napisał(a) o godzinie 08:48, 18.11.2009
Btw. Pasek udany, taki życiowy... xD
Złoty dwajścia dziewięć vel. Grzybek napisał(a) o godzinie 09:09, 18.11.2009
Przewidywalny. Zrób coś, co zaskoczy odbiorcę, poruszy, wzbudzi jakieś emocje.
Karmią mnie cały czas tym samym.
Wolfer napisał(a) o godzinie 15:05, 18.11.2009
Grzybek ty agencie Dema. Wą trollu :(
elpez napisał(a) o godzinie 15:43, 18.11.2009
Proponuję coś smaczniejszego: chleb smarowany nożem.
ZuTheSkunk napisał(a) o godzinie 16:39, 18.11.2009
Chodzi o chleb posmarowany nożem tak po prostu, czy o nóż rozsmarowany na chlebie?
Gosek napisał(a) o godzinie 19:24, 18.11.2009
Polepszyło humor ^^
angelois napisał(a) o godzinie 19:46, 18.11.2009
heh, to burżuj trochę, ten Brian;) Całkiem bogato, jak na studenta^^ Najśmieszniej jest wykarmić kilka osób kuskusem na wegecie z dodatkiem widelca...;)
Mere napisał(a) o godzinie 20:57, 18.11.2009
@Phaet: Studiowałeś informatykę? ;x
Greenek napisał(a) o godzinie 21:10, 18.11.2009
@angelois: kuskus jest dość <del>syty</del> sycący ;), więc to nie trudne ;)
@Mere: no chyba raczej nie.
Bieda napisał(a) o godzinie 22:11, 18.11.2009
Straszna bieda tutaj, nie wiem z czego Wy się cieszycie. Temat oklepany, podobnie jak w pozostałych paskach.
Motyl napisał(a) o godzinie 22:24, 18.11.2009
"kuskus jest dość syty" => sycący
qsh1 napisał(a) o godzinie 08:03, 19.11.2009
ja tam się na zjazdach żywię kanapką ze sklepiku jedną przez 3 dni
Desmon napisał(a) o godzinie 17:27, 19.11.2009
Chryste, reaktywacja!
Arcerus napisał(a) o godzinie 18:18, 19.11.2009
Greenek, czy możemy liczyć na film z udziałem Coofa i Briana?
Greenek napisał(a) o godzinie 18:44, 19.11.2009
Arcerus, a kupisz mi kamerę? :) Jeśli tak to jestem gotów taki zrobić ;)
Mere napisał(a) o godzinie 22:39, 19.11.2009
@Greenek: Dlaczego "nie"? Oni są tacy.. dziwni ;x
Grzybek napisał(a) o godzinie 22:47, 19.11.2009
@Wolfer: jaki tam agencie?
Zauważ, że wpisałem tekst z komiksu Dema, to go wszyscy rozpoznali, a gdybym wpisał coś z komiksu Greenka z pierwszej czy nawet drugiej serii to nikt by uwagi nie zwrócił. Po prostu ostatnio Zielony nie daje rady i wolę pooglądać bohomazy Dema.
Greenek napisał(a) o godzinie 23:07, 19.11.2009
Jakby Ci to powiedzieć. Przez 3 lata zmieniło mi się poczucie humoru :) Nigdy nie rozumiałem osób, którzy śledzą coś, co im się nie podoba.
PS. Zastanawia mnie "wszyscy rozpoznali" ;) I wolę swoich czytelników niż Dema, patrząc chociażby na komentarze/forum. I nie dziwię mu się, że przeniósł komentarze na forum, też bym się wstydził takiego poziomu na stronie głównej :) (nie, to nie dlatego przeniosłem kiedyś komentarze na forum :D)
Arcerus napisał(a) o godzinie 13:58, 20.11.2009
To filmów animowanych (bądź flash) nie robi się na paincie? Oszukali mnie!
Bubu napisał(a) o godzinie 15:47, 20.11.2009
Komentarze pod Demowymi paskami to zupełnie inny poziom abstrakcji
Greenek napisał(a) o godzinie 16:48, 20.11.2009
@up: to "jajko" jest abstrakcją?
ciemna-blondynka napisał(a) o godzinie 07:08, 22.11.2009
Eeee, studencki MacGyver wygląda ciut inaczej - student ma w lodówce obowiązkowo: musztardę, piwo i światło. Spróbuj z tego zrobić obiad :D