W zasadzie kiepski ze mnie grafik komeputerowy i webdisigner, ale lubię czasem napisać jakiś prosty css
Moje największe osiągnięcia w tej dziedzinie to strona o
Serii Niefortunnych Zdarzeń (dwie tonacje z trzech są moje - brązowa i zielona) - co prawda szkielet jest głównie autorstwa mojej przyjaciółki, jednak szczegóły omawiałyśmy razem, a potem, jak napisałam w nawiasie, bawiłam się kolorystyką. Druga rzecz, z której jestem zadowolona, to dizajn na
mylogowego blogaska - grafiki prawie wcale, za to podoba mi sie menu i efekt linków

Mam nieodparte wrażenie, że ten napis musi ulec zmianie, ale chwilowo nie mam ani czasu, ani ochoty, ani pomysłu, co z tym zrobić.
Luna: W Serii IMO drażniący jest trochę zbyt mały kontrast pomiędzy czcionką a tłem. Albo to ja nie jestem przyzwyczajony do ciemnych szablonów. A propo bloga - rzeczywiście efekt całkiem ciekawy. Natomiast napis moim zdaniem jak najbardziej pasuje

Przypomina trochę neon, który kojarzy mi się z ciszą i z nocą, ze śpiącą metropolią, rozświetloną trochę mętnymi światłami różnych reklam i właśnie neonów. Z księżycem komponuje to się całkiem, całkiem.
Ciesze się, że napis ci się podoba, ale w którym z trzech styli kontrast jest Twoim zdaniem drażniący? Bo o ile w zielonym się zgodzę (nie umiałam po prostu dobrac niczego baardziej kontrastowego, co by współgrało), o tyl w przypadku stylu brązowego i piaskowego musze powiedzieć: "veto!"

Przyznaje się bez bicia, spojrzałem tylko na zielony styl. Pozostałe bez zastrzeżeń

Widziałem to i uważam że budowanie takich stron to porażka. Oczywiście jako stronka kółka która nie liczy na jakiś większy ruch może i by przeszła ale raczej powinno się unikać tworzenie takich rzeczy w internecie.
Wygląda to nawet ładnie i estetycznie ale moim zdaniem strona powinna w pierwszej kolejności eksponować swoją treść. Tu estetyka przyćmiła zawartość.
Narkus, mógłbyś rozwinąć? Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że strona była nieczytelna. Nikt (za życia kółka) nie twierdził, że ma jakiekolwiek problemy z czytaniem tekstu, czy nawigacją.
Nie powiedziałem że jest nieczytelna. Uważam raczej że jest zwyczajnie zbyt 'łał'. Tak kolorowo, oryginalnie, estetycznie że aż kiczowato.
Sprawia na mnie raczej wrażenie strony do oglądania niż czytania. Na portfolio graficzne by się nadała ale nie jako portal informacyjny.
Jakoś wolę ascetyzm, prostotę i minimalizm niż artystyczny szał

A mi się t strona spodobała od pierwszego wejrzenia
Jest taka no jasna i optymistyczna. Bez przesadnych bajerów od razu nasuwa skojarzenia w stronę tematyki.
Ma swój klimat szkolności i ten zeszyt wywołuje po prostu u mnie uśmiech. Bo jest prosto, ale nie nudno.
No i layaut nie jest zbyt uniwersalny co jak dla mnie przemawia na jego korzyść.
Ty jest po prosty ładne

i przyjemnie na to popatrzeć
10-minutowy speedpainting? - braciszek zadzwonił do mnie i poprosił o przykładowy szablon i kolorystykę. W kilka minut, pff (miało być po pięciu, ale się nie wyrobiłem

).
Ktoś tu wspominał, że nie lubi przesadzonego minimalizmu, Rivo

Nie oczekuj więcej w 10 minut

Chodziło raczej o sam "zarys" szablonu, niż gotowy layout.
A jak dla mnie bardzo dobre. Może zmieniłbym lekko paletę barw bo taki brąz to nie mój gust ale reszta bardzo pasuje do estetyki którą lubię

NRQ, powstała jeszcze
druga wersja wtedy, żeby to mi braciszek nie narzekał za bardzo. Kolorystycznie inna (aczkolwiek polegało to tylko na przesuwanie pasków zmieniających odcienie, więc efekt trochę średni, zwłaszcza, że przyciemniło mi się to jeszcze bardziej). Może teraz bym pokombinował nad ulepszeniem tego, ale nie lubię grzebać w teoretycznie już skończonych pracach. A to był szybki szkic, więc nie ma co uzupełniać
