Googlowałem googlowałem i ciągle mi wywalało Operę, firefoxa itp.(jako przeglądarki obsługujące linuxa).
Widziałem kiedyś, teraz się to zgubiło, emulator linuxa lub mac OSa w przeglądarce. Szukam jakiegoś okienka w którym można by było przeglądać internet ; - p bo ten mam ograniczony w pewnych miejscach(brat chce bym przeczytał książkę). Nie mogę wchodzić np. na strony z nazwą "po%on".
przegladarka obslugujaca linuxa?
nie pomylilo Ci sie cos?
jak przegladarka moze obslugiwac system operacyjny w ktorym dziala?
jesli chcesz 'emulator linuxa'... taki nie istnieje, rownie dobrze jakbys chcial emulowac PS3 czy xboxa? mozesz co najwyzej sprobowac uruchomic linuxa na mysznie wirtualnej, tu jest wybor pomiedzy virtual pc albo virtual box na windowsie, z tym, ze virtual pc jest z fabryki microsoftu i kiepsko sobie radzi z linuxami, lepiej odpal virtual box'a.
a przegladarek na linuxie masz od groma, od wspomnianego firefoxa czy opery, po konquerora i innych mniejszych, mniej lub bardziej zintegrowane z powloka, a nawet wersje tekstowe.
jesli chcesz 'emulowac linuxa przez przegladarke', to poszukaj kogos kto Ci uruchomi maszyne wirtualna i bedzie przesylal obraz z tego przez przegladarke. narzedzia do maszyn wirtualnych sa za ciezkie by uruchamiac to w przegladarce

Właśnie że jest

- proszę ->
click2try
o coś takiego mi chodziło właśnie...
A masz przemądrzały wesoledi!
Kiedyś widziałem emulator gdzie indziej także. Jak znacie inne to powiedzcie.
edit: oczywiście dzięki za info o wirtualnych ekranach.
(21-06-2010 10:44)vikuserro napisał(a): [ -> ]Właśnie że jest
- proszę -> click2try
[...]
A masz przemądrzały wesoledi!
Tak?
Podczas ładowania....
Cytat:Please wait while we load your Virtual Machine
czyli to co powiedzialem wczsniej, serwer uruchamia u siebie maszyne wirtualna i przesyla tylko obraz, a dodatkowy programik jak widze, instaluje sie na komputerze uzytkownika bez jego wiedzy (gdyby nie kasperski bym pewnie nie wykryl gdzie i jaki) jako element posredniczacy w komunikacji dwukierunkowej.
I wyszlo na moje

Ha!
Raczej ciezko jest zaemulowac Linuxa gdyz w sporej czesci jego elementy pracuja na niskopoziomowych warstwach komputera, a, ze Windows dla poziomu aplikacji w duzej czesci te elementy blokuje nie ejst to mozliwe, aplikacje w Windowsie nie maja dostepu do niskopoziomowych polecen systemu a co dopiero komputera, Windows od razu przechodzi w system chroniony. jedyna emulacja jak mowisz moze polegac na uruchomieniu maszyny wirtualnej, czyli programu emulujacego komputer, pamiec, dyski procesor, i wtedy uruchamiajac w tym Linuxa system mysli ze pracuje na komputerze ale tak na prawde robi to tylko w programie, a program zarzadzany jest przez Windows. Podobnie w druga strone.
Oczywiscie, na Linuxie jest Wine (albo Cenega-bardziej rozbudowana wersja Wine, do gier), ale to nie emuluje Windowsa, tylko probuje wpisac program do pamieci tak jak zwykly program, a Wine dziala jako aplikacja nadrzedna, w ktorej wnetrzu emuluje sie wysokopoziomowe komendy WinAPI, a nie samego Windowsa.
I nie uwazam sie za przemadrzalego!,
Chcialem tylko pomoc i wytlumaczyc, jesli to taki problem to sorry, moge wiecej sie nie udzielac
Nie ma problemu. Dzięki wesoledi za wytłumaczeniu procesu, właśnie o te maszyny wirtualne mi chodziło
