Mam dwie wiadomości: złą i jeszcze gorszą. Zła jest taka, że wróciłem, jeszcze gorsza - że znowu jest poniedziałek.
Manifest jest całkiem innym tworem niż
UC!, więc nie ma sensu ich porównywać. Projekt kwitł w mojej głowie od kilku miesięcy, ponieważ miałem mnóstwo pomysłów, których nie mógłbym osadzić u Briana i ekipy ze względu na tematykę oraz klimat. Jest targetowany do innej grupy ludzi, więc jestem pewny, że nie wszystkim moim dotychczasowym czytelnikom komiks się spodoba. Dla lepszego efektu udajcie, że mnie nigdy nie znaliście

I bawcie się grzecznie.
Btw. komiks ukazywał się będzie w poniedziałki oraz czwartki w okolicach magicznej godziny 0:15.
P.S. w ostatnich dniach powstał IRC-owy kanał dla fanów UC! oraz Manifestu. Znajdziecie nas na #untitledchannel @ QuakeNet.
Brakuje mi spacji w ostatnim kadrze po przecinku. I szyj u bohaterów.
Zobaczymy, co dalej ;].
Fajno, żeś wrócił.
Bedzie czytane, sprawdzane i w ogole. Szkoda tylko że tak mało aktualizacji będzie

Dobrze, że nie znalazł pi. Bo każdy lubi picie, nie?
Eee...
Zaraz, to nie tak
@Motyl: czekam na zaakceptowanie.
żart zrozumiały, ale myślałem, że na dzień dobry zaczniesz od czegoś...zabawniejszego?
uff... już bałem się że będzie coś za bardzo anime czy coś

. Lubię proste komiksy

EDIT: przeczytajcie sobie stronę o autorze w manifeście

Zmiana wizerunku, z marzyciela idealisty do krytykującego rzeczywistość cynicznego gbura

Cóż, fajne, ale szkoda mi brianka i coofcia

Lecz mam nadzieję że za (ekhhm...) czas UC! wróci....
Ech, oby dalej było lepiej

No proszę... wreszcie coś umiliło mi poniedziałek... =D
Zasadniczo mowi sie gramow, nie gram. Fajnie, ze wrociles
