UntitledComics! Forum

Pełna wersja: Pisane.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Cytat:Mówimy tu tylko o względach językowych, czy ogólniej? Tak gwoli ścisłości.

Ogólniej :P

Generalnie to ja stawiam na realizm, dlatego staram się by bohaterowie nie byli doskonali, nie mieli tylko takie wady jak chciwość, nerwowość czy złośliwość, tylko problemy z wymową, nieznajomość wątków, powtarzanie się, nielogiczność czy przejęzyczenia.
Staram się aby zdarzenia nie były niezwykłymi zbiegami okoliczności, ale aby były takie bliższe normalności z odrobiną fuzzu.
Ogólniej to jednak trochę takich bohaterów 'niepełnosprytnych' by się znalazło - weźmy chociażby Rincewinda z książek Pratchetta. Parodia czarodzieja, tchórz, odwaga ameby. Ale autor przeciągnął go przez pół świata i z powrotem, w sposób taki, że nie ma się dość czytania. Albo tytułowy 'Smokobójca' Pacyńskiego - oszust bez honoru, dupek i tchórz. A czyta się dobrze...

Co do realizmu..ok, czemu nie. Tylko jeśli nie wrzucisz tam czegoś więcej, to będzie to nudzić. Moim zdaniem czyta się po to, żeby się jednak od rzeczywistości oderwać. Jeśli tego 'fuzzu' będzie za mało, to niestety czytelnika nie przekona...Tym bardziej, że będzie musiało zrekompensować do pewnego stopnia owe "problemy z wymową, nieznajomość wątków, powtarzanie się, nielogiczność i przejęzyczenia" o których pisałeś.
Szczególnie, że wielu bohaterów nawet w mniej lekkim tonem napisanych książkach, ma swoje wady i słabostki, są naprawdę ludzcy. Realizm w formie przystępnej jest... I nawet idealnej wymowy nie ma - wystarczy spojrzeć na książki nazwijmy to nowoczesne. Napisane jakoś niedawno. Najlepszym przykładem są te młodzieżowe... Kiedyś zaczytywałam się w Ali Makocie i nadal mi się podoba. Jest ciut niespójne, leciutko chaotyczne, są przerwy typowe dla pamiętników, napisane przez osobę nieco niezwykłą, ale jednak młodą, slangiem... Jest tam wszystko, o czym piszesz :P.
A przykładów można mnożyć.
Wszystko można, co nie można, byle z leksza i ostrożna, jak mawiała moja wychowawczyni w liceum :P. Po prostu we wszystkim musi być umiar.
(09-06-2010 21:38)vikuserro napisał(a): [ -> ]Prawdziwi ludzie nie umieją się perfekcyjnie wysławiać.
Po tym zdaniu mam taką refleksję że chyba za mało z ludźmi przebywasz. Bo normalny inteligentny człowiek bez większego problemu składa płynie zdanie bez "yyy", "eee" i "ten teges". Z ludźmi głupimi często też nie chce się zadawać a co dopiero o nich czytać. Jest dużo ciekawszych rzeczy na świecie niż próby zgłębienia ich kałuży intelektu.
Stron: 1 2 3
Przekierowanie