UntitledComics! Forum

Pełna wersja: Seriale
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Animowane, fabularne, kryminalne, komediowe i jakie tylko kto sobie zażyczy. Niemal każdy ogląda, a ja jestem ciekawa, jakie są Wasze ulubione :)
Ja nadal uwielbiam 'Northern Exposure' czyli 'Przstanek Alaskę'. Wychowałem się na tym serialu i zawsze chętnie go oglądam.

Ostatnio na antenę wróciło 'Beverly Hills 90210' i mimo iż wiem że nie ma w nim nic wybitnego to lubię czasem oglądnąć. Już samo zobaczenie tego jak kiedyś wyglądała moda i styl amerykański jest ciekawe.

Niewątpliwie 'Przyjaciele'. Amerykanie jedno co robią dobrze to sitcomy a ten jest wręcz kultowym i nieśmiertelnym źródłem dobrej zabawy. No bo znacie kogoś kto nie lubi Przyjaciół? (pewnie zaraz się dowiem że połowa forum ich nie lubi :) )

Nie jestem fanem seriali sensacyjnych ale ostatnio spodobał mi się 'Numb3rs' czyli 'Wzór' ale to głównie dlatego że starają się wmieszać w szukanie przestępców matematykę, czasem mocno bez sensu ale ogląda się przyjemnie.
Friends, Prison Break, Futurama, Family Guy, The Simpsons, South Park, Battlestar Galactica i pewnie wiele innych.

Głównie animowane komediowe - są źródłem doskonałego humoru, choć Friends są również niesamowici.
Battlestar Galactica - serial sf o podróży rasy ludzkiej do nowej Ziemi. Nie jest to tytuł dla osób poszukujących kosmicznych walk setek statków, ogromnych laserów itp. Jest to serial o ludziach, ich uczuciach i wątpliwościach, o ich walce o własny kawałek Wszechświata. Gorąco polecam.

Karol-ek

Przede wszystkim Prison Break. Wszystkie odcinki zaliczone, czekam z utęsknieniem na 28 sierpnia kiedy wyjdzie pierwszy odcinek trzeciej serii. Jak dobrze pójdzie to będę mieć fajny duży plakat. :D
Poza tym kiedyś oglądałem Lost, ale mi się znudziło. Lubię też kreskówki czasem jakieś obejrzeć, South Park, The Simpsons też (czekam na kinówkę :D Spider pig, spider pig).
Ja teraz podłapałem fazę na Family Guy i Futurama. TV generalnie nie oglądam, chyba że jakiś dobry film. No, Monk oboziązkowo.
A...no ja TV oglądam raz na ruski rok, ale jako większy młodzian niż teraz siedziałem zapamiętale w Simpsonach i DB...a później wciągnęli na całego Przyjaciele :) Teraz złapałem się na druga połowę Herosów i pluję sobie w brodę że nie trafiłem na to wcześniej, bo całkiem ciekawy serial moim zdaniem jest...
Up! ^^

Po pierwsze: od dawien dawna kocham "Boston Public" - regularnie śledzę, jak leci na Polsacie, a poza tym mam wszystkie serie na mniej lub bardziej oryginalnych płytach ^^.

Po drugie: zakochałam się w "Plotkarze" ("Gossip Girl"). Raz w życiu przeglądałam TO&OWO i trafiłam na zapowiedź - pierwszy sezon leciał na TVN7, we wtorki o 20. Zapewne już się skończył, nie wiem, bo oglądałam do połowy (potem za bardzo przyciągnęło mnie Euro 2008 XD); ale nic straconego, bo na mininova.org jest całość.
W 1 września dobre jest to, że zaczynają puszczać drugi sezon na CW *_*.
(I mała dygresja: nie polecam serii książek na podstawie której napisano scenariusz. Nie mają tego charakteru co serial, i są zbyt... mało estetyczne XD.)

A po trzecie (to skłoniło mnie do podniesienia tematu): abc wypuściło niedawno (1 czerwca) nowy serial - "The Secret Life of the American Teenager". Niezbyt zachęcający tytuł - przyznaję, a jak zobaczyłam fragmenty na E! to spodziewałam się kolejnego sitcomu (grrrhhh!), ale NIE.
Zarzuca się serialowi, że ma być rozszerzoną, płytką wersją "Juno" - fakt, że fabuła bardzo podobna (uwaga, opowiadam pierwszy odcinek: nastolatka na obozie muzycznym zachodzi w ciążę z facetem ze szkoły, który zalicza wszystkie laski po kolei; w momencie rozpoczęcia akcji "zakochuje się" w niej milutki geek. Jak na serial przystało, jest też kilka pobocznych postaci i wątków, odzwierciedlających [w dość krzywym zwierciadle :P] życie amerykańskich nastolatków) i wiem bardzo dobrze, że z "Juno" nic nie może się równać (poza "Cruel Intentions", ofc), ale jak na mój mały, nastoletni, dziewczęcy mózg (a przyznać trzeba, że dziewczyny takie jak ja są targetem) serial zapowiada się bardzo dobrze. Ma trochę sitcomowego polotu - ale w końcu to chyba domena abc o.O - głównie chodzi mi o te specyficzne ujęcia kamery, no i trochę sposób gry aktorów. Powiedziałabym, że to nie tylko serialowa adaptacja "Juno", ma w sobie też coś z "Kids in America" (*_*) - zarówno w realizacji, jak i tematyce.
Co prawda wątpię, żeby ktoś tutaj się skusił i podzielił moją opinię, ale i tak - polecam ;).
Nowy Knight Rider (Nieustraszony) - mimo, iż z początku miałem mieszane uczucia, to po 2 odcinkach muszę przyznać, że jest naprawdę fajny. Co prawda to już nie typowy westernowy klimat starszej wersji, ale nadal świetny. No i jakoś wolę Forda Mustanga od Pontiaca Trans Ama ;]
Battlestar Galactica. Już o nim pisałem, ale muszę napisać jeszcze raz, jako że się skończył.

Ten serial jest GENIALNY. Jest tak niesamowity, że praktycznie nie do opisania. Myślę, że każdy MUSI go obejrzeć. Wyjątkiem mogą być ewentualnie ludzie o słabym sercu - długo nie wytrzymają. ABSOLUTNIE polecam !
Znam kilka dziewczyn, które traktująten serial jak Biblię, a każdą wzmiankę o nim inną od ekstatycznej uważają na atak na siebie i wszystkie kobiety świata o.O Plus, majaołtarzyki św. Kary Thrace. Skutecznie mnie to zniecheca do zbliżania sie do tego.
Problem z dziewczynami jest taki, że im serial podoba się głównie z powodu owej postaci i nie zauważają wielu innych, dla mnie znacznie ważniejszych aspektów. Zapewniam, że po kilku odcinkach wciągnie każdego ;)

Przykre jest również to, że "czczą" na swoich ołtarzykach postać, która bardziej zachowuje się jak facet ^^ (i w oryginalnej serii nim była...)
Ikona feminizmu czy cos? (Jak znajoma im powiedziała, że ta laska wygląda męsko, to prawie ją zjadły żywcem :D) I nawet dostrzegają te wszystkie inne aspekty, ale tak je gloryfikują, że, ech, naprawde, odechciewa sie człowiekowi ;)
(19-04-2009 21:34)Luna napisał(a): [ -> ]Ikona feminizmu czy cos?

Można to ująć w ten sposób :P
Co wy tam macie za kobiety w tej topolówce? :D
Ach, oglądanie Lie to Me bez napisów jest ciekawe.
(05-10-2008 21:11)Sipuss napisał(a): [ -> ]Nowy Knight Rider (Nieustraszony) - mimo, iż z początku miałem mieszane uczucia, to po 2 odcinkach muszę przyznać, że jest naprawdę fajny. Co prawda to już nie typowy westernowy klimat starszej wersji, ale nadal świetny. No i jakoś wolę Forda Mustanga od Pontiaca Trans Ama ;]
Obejrzałem całą pierwszą (i jedyną) serie KR08 i miałem mieszane uczucia. Serial sam w sobie momentami lekko infantylny i wyraźnie adresowany do dwunastoletniej widowni. Wciąż jednak nie mogłem oderwać wzroku od tego Mustanga i przestać czekać na kolejny raz gdy KITT swym głosem wypowie sakramentalne "Michael...". Wciąż mam nadzieje że producenci jednak odświeża serial i zdecydują się na nakręcenie kolejnych serii.

Jednym tchem obejrzałem wszystkie 3 serie Dextera. Z początku niechętny bardzo szybko wciągnąłem się w pierwszy sezon a pozostałem obejrzałem już trochę siłą rozpędu i sympatii do głównych bohaterów. Mimo że ostatnia seria klimatem nijak nie przystawała do pierwszej to wciąż dobry serial. Obecnie jestem na etapie rozglądanie się za książkowym pierwowzorem serialu. Chce zobaczyć co jeszcze da się wycisnąć z tak ciekawego głównego bohatera jak morderczy Dexter.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie