UntitledComics! Forum

Pełna wersja: Anime
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
(27-08-2009 12:55)beamerkun napisał(a): [ -> ]Oglądał ktoś Byousoku 5cm/5 centimeters per second?

Jest bardzo wysoko w moim rankingu, między innymi za nieziemską animację i fantastyczną muzykę.
NRQ napisał(a):... że obejrzał tylko jedno i mu się nie spodobała. ...
Hellsing mi się podobał, ale gdyby był to okręt flagowy całej flotylli anime, to nie jestem pewien czy zaciągnąłbym się na którykolwiek ze statków (If you know what I mean ;)).
Widziałem kilka odcinków 'Green Green' - humor w moim stylu, ale to jednak nie to co gra aktora.
Widziałem pierwszy odcinek 'Death Note' - nic.
Widziałem fragmenty 'Azumanga' - abstrakcje godne Monty Pythona, ale to nadal nie to.

@ beamerkun
Dzięki temu, że widziałem jakąś część tej twórczości mogę próbować wypowiadać się w dyskusjach na taki temat. I mam na ten temat swoje zdanie. Ale patrząc z innej strony, 'Ringu' także wydawał mi się do 2/3 kiepski, ale rozjaśnienie w fabule uporządkowało pewne fakty i wypadkowo film podobał mi się bardzo. A z tego co mi wiadomo, to ten film ocieka kulturą japońską.
I po tą cholerę obejrzałem anime. Żeby móc Ci odpowiedzieć z doświadczenia, a nie wydumanej teorii.
Trochę przesadziłem w poprzedniej wypowiedzi, przepraszam.
Idąc dalej z tematem, Hellsing na pewno nie jest dziełem wybitnym, mi szczerze mówiąc nie leżał (choć to wynika z jeszcze jednej mojej tendencji, mianowicie do preferowania mangi nad anime, w szczególności jak manga była pierwowzorem). Z moich ulubionych i takich które przedstawią rożne gatunki anime, polecałbym na pewno BECK, Neon Genesis Evangelion (bardzo ciekawy tytuł, fabuła interpretowana na miliony sposobów) i wspomniane już przeze mnie Byousoku 5cm.

PS. Odnośnie mojej "nędznej wymówki" na temat wyszukiwarki - połączenie z internetem przez telefon komórkowy, połączony bluetoothem do nie mojego laptopa wyłącznie z IE, w miejscu z dosyć kiepskim zasięgiem sieci komórkowych to dosyć kiepski sposób, nie polecam nikomu. Częścią netykiety jest korzystanie z wspanialego wynalazku wyszukiwarki, a odpowiedź na moje pytanie mogła już paść w tym wątku.
Nie wiem jak po obejrzeniu jednego całego anime i paru innych odcinków można wyrobić sobie zdanie 0_o To tak jakbym po obejrzeniu jakiegoś gównianego filmu o robotach stwierdził, że sci-fi ssie :o
Można sobie wyrobić zdanie nie widząc nic. Nie zawsze słuszne i prawdziwe ale jednak swoje z którym potem ciężko dyskutować. I chyba każdemu się to zdarzyło.
Cytat:Nie wiem jak po obejrzeniu jednego całego anime i paru innych odcinków można wyrobić sobie zdanie 0_o To tak jakbym po obejrzeniu jakiegoś gównianego filmu o robotach stwierdził, że sci-fi ssie
No tak, bo przecież jak ktoś obejrzał kilka odcinków kilku anime i stwierdził, że żadne mu się nie podoba, to powinien wymęczyć jeszcze kilkadziesiąt, żeby mieć prawo uznać, że w jego opinii to nudne ;]

Nawet po obejrzeniu kiepskiego filmu sci-fi możesz stwierdzić, że te klimaty ogólnie Cię nie kręcą i nawet ekstra produkcja Cię nie przekona, bo np. nie lubisz oglądać filmów "o robotach". Tak samo wystarczy, że ktoś obejrzy fragment anime i stwierdzi, że "rysowane filmy" to nie jego klimaty ;]
Niby tru.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Przekierowanie