28-09-2009, 21:13
21-10-2009, 15:16
Jeśli mam być szczerym to po pierwsze - "nigdy nie pytaj filozofa o zdanie, bo powie Ci i tak i nie". Po drugie (uwielbiam tez zwrot w 60 odmianach jakie przez ostatnie kilka tygodni słyszałem) mianowicie: hmmm... to zależy xD. Dobra, poważniej. Przytoczę może pewien przykład. Przez większość miesiąca nie miałem internetu, bośmy dostawcy znaleźć nie mogli. Jednak pierwszą witryną, którą odwiedziłem po zainstalowaniu (prócz porno z zakładek oczywista
) był komiks i forum. Dlaczego? (DLACZEGO?! JAKIEŚ PYTANIA JESZCZE?
) Dla mnie sprawa jest dosyć jasna. To miejsce w jakiś sposób rodzinny dom. UC to pierwszy komiks jaki czytałem, a forum było pierwszym na jakim się zarejestrowałem. Co z tego? Byłoby nic, gdyby nie ludzie i atmosfera na forum. W zasadzie część osób dorastała na tym forum. Przecież ja miałem 15 lat, kiedy się zarejestrowałem i pojechałem do motyla po jej wcześniejszych odwiedzinach u mnie. Było to dla mnie ważne życiowe doświadczenie, które także związało mnie z forum i to bardzo. Między innymi dlatego, że do domu wracam nie tak często jak na forum. Tutaj w wielu wypadkach kształtowały się nasze opinie, tutaj wielu ludzi przechodziło pewne etapy w swoim życiu od dark angelów do hippisów po inne jakieś tam
. Tutaj często niezauważalnie wzajemnie się wychowywaliśmy i wspieraliśmy, mogliśmy zając głos w dyskusjach na tematy niewygodne, o których niekoniecznie chciano z nami rozmawiać w naszym środowisku etc. Do tego naprawdę mocny kontakt i dużo rozmów poza forum. Myślę, że to dlatego. Dla mnie jest to cześć mojego domu rodzinnego, który na pewno w pewien sposób mnie ukształtował jako człowieka. Lepiej czy gorzej? Może się nad tym nie zastanawiajmy teraz
Na pewno jednak, gdyby nie forum, nie wpadłyby mi do głowy pewne cenne myśli, które od Was wszystkich czerpałem garściami i na pewno byłbym bardziej znerwicowanym człowiekiem (da się
). Wniosek? Dom, po prostu. Tak to jest, że w pewnym okresie dom czasem zostaje daleko, ale to zawsze dom i jest dla mnie bardzo ważną rzeczą, że jest.
) był komiks i forum. Dlaczego? (DLACZEGO?! JAKIEŚ PYTANIA JESZCZE?
) Dla mnie sprawa jest dosyć jasna. To miejsce w jakiś sposób rodzinny dom. UC to pierwszy komiks jaki czytałem, a forum było pierwszym na jakim się zarejestrowałem. Co z tego? Byłoby nic, gdyby nie ludzie i atmosfera na forum. W zasadzie część osób dorastała na tym forum. Przecież ja miałem 15 lat, kiedy się zarejestrowałem i pojechałem do motyla po jej wcześniejszych odwiedzinach u mnie. Było to dla mnie ważne życiowe doświadczenie, które także związało mnie z forum i to bardzo. Między innymi dlatego, że do domu wracam nie tak często jak na forum. Tutaj w wielu wypadkach kształtowały się nasze opinie, tutaj wielu ludzi przechodziło pewne etapy w swoim życiu od dark angelów do hippisów po inne jakieś tam
. Tutaj często niezauważalnie wzajemnie się wychowywaliśmy i wspieraliśmy, mogliśmy zając głos w dyskusjach na tematy niewygodne, o których niekoniecznie chciano z nami rozmawiać w naszym środowisku etc. Do tego naprawdę mocny kontakt i dużo rozmów poza forum. Myślę, że to dlatego. Dla mnie jest to cześć mojego domu rodzinnego, który na pewno w pewien sposób mnie ukształtował jako człowieka. Lepiej czy gorzej? Może się nad tym nie zastanawiajmy teraz
Na pewno jednak, gdyby nie forum, nie wpadłyby mi do głowy pewne cenne myśli, które od Was wszystkich czerpałem garściami i na pewno byłbym bardziej znerwicowanym człowiekiem (da się
). Wniosek? Dom, po prostu. Tak to jest, że w pewnym okresie dom czasem zostaje daleko, ale to zawsze dom i jest dla mnie bardzo ważną rzeczą, że jest.