Znalazłem reportaż TVP o tej całej nienawiści do policji w piosenkach raperów:
http://www.youtube.com/watch?v=FhkYRLUxp...playnext=1
Słucham rapu, ale za tekstami o policji nie przepadam. Osobiście ja do policji nic nie mam - jeszcze nigdy nie byłem notowany, i ogólnie szczególnie mi nie przeszkadzają. Mojego kolegę kiedyś zanotowano, dialog on-policja był taki:
Cytat:[Policja pyta o ogólne dane.]
- Gdzie mieszkasz?
- Tam. [Kolega wskazuje na blok.]
- To zapier#$%! do domu.
Całość działa się w okolicach północy.
Takie podejście do obywatela to ja pieprzę :/. I nie dziwię się tym, którzy zostali nieuczciwie ukarani i głoszą HWDP. Jednak zastanawiam się, czemu ludzie w moim wieku, którym policja nic nie zrobiła, tak bardzo nienawidzą ich? Jakaś moda, bycie fajnym czy cuś?
A co wy o tym sądzicie?
Cytat:Jednak zastanawiam się, czemu ludzie w moim wieku, którym policja nic nie zrobiła, tak bardzo nienawidzą ich? Jakaś moda, bycie fajnym czy cuś?
Bo mają IQ na poziomie dresu, w którym chodzą i nie potrafią zrozumieć prostych kwestii
a) w policji jak w każdym zawodzie zdarzają się idioci, co nie znaczy, że jest nim każdy policjant
b) jak tylko ktoś panom "jp 100%" coś ukradnie albo coś zrobi, to będą pierwsi lecieć do panów w niebieskim
Ogólnie nie widzę sensu tego tematu. Mamy rozmawiać o tym, dlaczego idioci nie lubią policji? Bo są idiotami, to proste ;]
(22-08-2009 15:21)Majkel napisał(a): [ -> ]Cytat:[Policja pyta o ogólne dane.]
- Gdzie mieszkasz?
- Tam. [Kolega wskazuje na blok.]
- To zapier#$%! do domu.
Całość działa się w okolicach północy.
Takie podejście do obywatela to ja pieprzę :/
Jeżeli ów kolega miał poniżej 16 lat, to policjant dobrze mu powiedział.
Podejście do obywatela powinno być takie jakie podejście ma obywatel do policjanta. Jak obywatel ma gdzieś policję, to nie zdziwiłbym się gdyby takiego małoletniego obywatela wzięli jeszcze na komisariat zawieźli (a mogli przecież).
No dobrze, ale "zapier#$%!@" od razu? Poza tym, kolega nic do policji nie ma...
A kolega nie wie, że po 22 nie można chodzić po mieście bez opieki osoby dorosłej? Bo jak wie, to niech nie robi z siebie takiej ofiary, bo policjant mógł zrobić większą aferę gdyby chciał.
nie mozna? a od kiedy i kto?
K, mój błąd, doczytałem się, że tę kwestię regulują przepisy lokalne a nie ustawa. Myślałem, że wszędzie tak jest.
Ja pytałam z ciekawości. :<
W wielu miastach nie wolno osobom ponizej 15 roku przebywac po 22 bez opieki doroslych
A od kiedy to jest HWDP a nie CHWPD?
Od zawsze. Bo większość użytkowników owego skrótu nie widzi różnicy

Ja jestem za i podpisuję się pod tym hasłem obiema rękami pod warunkiem, że gdy coś się stanie nie będziemy w ogóle prosić o pomoc panów policjantów.
Dopóki nie doczytałem do końca to myślałem, że ta podróż pociągiem Ci zaszkodziła

Odnawiam temat.
BARDZO czesto mam niemile spotkania z ludzmi takiego pokroju. Prawei codziennie, wlasnie tacy "buntownicy" wyzywaja mnie od "brudasow", "pedalow", "szatanow" (choc, to brzmi bardziej jak komplement niz obelga..." i podobnych. Mialem juz troche gorszych spotkan z takim gowniarstwem. Do zeszlego wrzesnia, moim najlepszym przyjacielem byl wlasnie taki pseudo jp chopak, dopiero co razem z nim spedzilem cale wakacje, kiedy widywalismy sie tez z innymy "dresami" (sam slucham innej muzyki, ale nigdy nie obrazalem ich za to co im sie podoba), wlasnie on - za namowa podobnych kolegow - postanowil mnie i kilku znajomych "brudasow" pobic "bo jestesmy pedalami i brudasami, i zawsze cos mielismy do jp". Jasnacholiera...
Kompletnie zmienilem zdanie o takich ludziach, takie gowniartswo powinno byc zwalczane. Podczas kiedy ja i od nich zostaje krzywdzony, do tego dorosli ludzie krytykuja mnie bo slucham "szatanow" (nie lubie zadnych black ani death, slucham lzejszej muyzki ktora wcale nie wychwala szatan tylko straszy nim!), ubieram sie zle i podobne - takie gnojki robia co chca...
Czemu cala ta "kultura" hip-hopowa jest przez "czyste i dorosle" polskie spoleczenstwo akceptowana a takie "brudasy" potepiane?
Bo oni chodzą co niedziele do kościoła?