Temat do pochwalenia się kto i na czym gra. Ja mogę się pochwalić nikłą umiejętnością gry na ("tej ułomnej") gitarze basowej. No i cośtam jeszcze na perkusji potrafię.
Ja potrafię zagrać trochę na pianinie, ale to takie tylko jak "Oda do radości", kilka kolęd i coś tam jeszcze. I sam bez nauki nauczyłem się grać "Terminatora" na fortepianie

Olciak jest totalnie in love z gitarą <3 To jest jak uzależnienie. Czasami po prostu odczuwam taką potrzebę, by usiąść i zagrać. Jak z paleniem

Gram na flecie (haha, śmieszne), pianinie, basie też, próbuję z perkusją... + mój ukochany wokal.

Grać na instrumentach nie umiem niestety ale wszelkiego rodzaju muzykę bardzo lubię a i tańczyć całkiem nieźle potrafię

Droops napisał(a):Ja potrafię zagrać trochę na pianinie, ale to takie tylko jak "Oda do radości"
Finał IX symfonii Beethovena, przyjacielu. Słowa Ody napisał Fryderyk Schiller (czegoś ta szkoła uczy jednak

)
NRQ napisał(a):Grać na instrumentach nie umiem niestety ale wszelkiego rodzaju muzykę bardzo lubię a i tańczyć całkiem nieźle potrafię 
A ja ani nie gram, ani nie tańczę. Mam za sobą kilka lekcji gry na gitarze, ale się poddałem. Nauka idzie mi zbyt wolno, niż się spodziewałem, a jak nie widzę szybko efektów jakiejś pracy, to się zniechęcam...
At, ja mam za sobą ponad 2 lata nauki gry na gitarze...Ale, niestety, było to już jakiś czas temu, więc żeby jakoś grać musiałbym sobie poprzypominać co nieco, tym niemniej, jeszcze mogę

Olciak napisał(a):Jak z paleniem 
Jest się czym chwalić... -.-'
Ja nie umiem grać na niczym, oprócz komputera, konsol i nerwów. A ostatnio miałem okazję poobcować dłużej z gitarrrą i było przyjemnie.
Ja umiem grać na zębach i to całkiem nieźle, nerwach no i na komputerze.
A ja?
Flet prosty o 5 lat + już się umówiłem z kumplem na 3 lekcje gitarki

Ja sobie plumkam czasami na moim małym Casio pianinku i nawet niekiedy udaje się ładnie poimprowizować.
Poza tym to śpiewanie, wydawanie dziwnych dźwięków i psucie piosenek chórkami lub/i dodawaniem innych głosów. o.
Chciałem grać na gitarze, ale mam krótsze palce od jedenastolatków.
To samo z basem.
I z innymi strunowymi.
Perkusji nigdy nie próbowałem.
Za to potrafię idealnie zaśpiewać "I'm too sexy"

Na zębach to ja też grać umiem! To odprężające jest

Nie Radzio, nie umiesz grać na nerwach

Umiem zagrać na gitarze (jak akurat nie mam rozstrojonej) początek do Aerials - System of a Down... proste bo na jednej strunie

Ja od kilku dni próbuję grać na gitarze. Po pierwsze - jest za mała, bo kupiona na mnie gdy miałem 9 lat. Po drugie - jedyne co póki co mi wychodzi to (2-5-7;2-5-8-7;2-5-7-5-2) lub (0-3-5;0-3-6-5;0-3-5-3-0) na każdej strunie. Nawet nie wiem jak to się nazywa, kurna. iSuck.
Ze śpiewaniem - chyba tylko ja i moja ex-nauczycielka od muzyki uważamy, że mam jako-taki głos. Większość ludzi po prostu nie znosi mojego śpiewu. A to źle, bo ja lubię śpiewać
