UntitledComics! Forum

Pełna wersja: Nasze umiejętności muzyczne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Temat do pochwalenia się kto i na czym gra. Ja mogę się pochwalić nikłą umiejętnością gry na ("tej ułomnej") gitarze basowej. No i cośtam jeszcze na perkusji potrafię.
Ja potrafię zagrać trochę na pianinie, ale to takie tylko jak "Oda do radości", kilka kolęd i coś tam jeszcze. I sam bez nauki nauczyłem się grać "Terminatora" na fortepianie :P
Olciak jest totalnie in love z gitarą <3 To jest jak uzależnienie. Czasami po prostu odczuwam taką potrzebę, by usiąść i zagrać. Jak z paleniem :D
Gram na flecie (haha, śmieszne), pianinie, basie też, próbuję z perkusją... + mój ukochany wokal. :D
Grać na instrumentach nie umiem niestety ale wszelkiego rodzaju muzykę bardzo lubię a i tańczyć całkiem nieźle potrafię :)
Droops napisał(a):Ja potrafię zagrać trochę na pianinie, ale to takie tylko jak "Oda do radości"
Finał IX symfonii Beethovena, przyjacielu. Słowa Ody napisał Fryderyk Schiller (czegoś ta szkoła uczy jednak :D)

NRQ napisał(a):Grać na instrumentach nie umiem niestety ale wszelkiego rodzaju muzykę bardzo lubię a i tańczyć całkiem nieźle potrafię :)
A ja ani nie gram, ani nie tańczę. Mam za sobą kilka lekcji gry na gitarze, ale się poddałem. Nauka idzie mi zbyt wolno, niż się spodziewałem, a jak nie widzę szybko efektów jakiejś pracy, to się zniechęcam...
At, ja mam za sobą ponad 2 lata nauki gry na gitarze...Ale, niestety, było to już jakiś czas temu, więc żeby jakoś grać musiałbym sobie poprzypominać co nieco, tym niemniej, jeszcze mogę ;)

Karol-ek

Olciak napisał(a):Jak z paleniem :D
Jest się czym chwalić... -.-'

Ja nie umiem grać na niczym, oprócz komputera, konsol i nerwów. A ostatnio miałem okazję poobcować dłużej z gitarrrą i było przyjemnie.
Ja umiem grać na zębach i to całkiem nieźle, nerwach no i na komputerze.
A ja?
Flet prosty o 5 lat + już się umówiłem z kumplem na 3 lekcje gitarki ;D
Ja sobie plumkam czasami na moim małym Casio pianinku i nawet niekiedy udaje się ładnie poimprowizować.

Poza tym to śpiewanie, wydawanie dziwnych dźwięków i psucie piosenek chórkami lub/i dodawaniem innych głosów. o.
Chciałem grać na gitarze, ale mam krótsze palce od jedenastolatków.
To samo z basem.
I z innymi strunowymi.
Perkusji nigdy nie próbowałem.
Za to potrafię idealnie zaśpiewać "I'm too sexy" :D
Na zębach to ja też grać umiem! To odprężające jest :D
Nie Radzio, nie umiesz grać na nerwach :P
Umiem zagrać na gitarze (jak akurat nie mam rozstrojonej) początek do Aerials - System of a Down... proste bo na jednej strunie :D
Ja od kilku dni próbuję grać na gitarze. Po pierwsze - jest za mała, bo kupiona na mnie gdy miałem 9 lat. Po drugie - jedyne co póki co mi wychodzi to (2-5-7;2-5-8-7;2-5-7-5-2) lub (0-3-5;0-3-6-5;0-3-5-3-0) na każdej strunie. Nawet nie wiem jak to się nazywa, kurna. iSuck.
Ze śpiewaniem - chyba tylko ja i moja ex-nauczycielka od muzyki uważamy, że mam jako-taki głos. Większość ludzi po prostu nie znosi mojego śpiewu. A to źle, bo ja lubię śpiewać :)
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie