Na początek -
Wu-Tang Clan - Never Again.
Zbliżający się Dzień Pamięci o Zagładzie daje do myślenia na temat co my - współczesna młodzież - wiemy o tym okropnym precederze.
Jakiej zagładzie? Bo zagład, o ile mnie pamięć nie myli, było pierdyliard. Co chwilę w historii narody się wzajemnie wybijały, z różnym skutkiem.
Właśnie o tym mówiłem, drogi pooshhq. Część nawet nie wie o którą zagładę chodzi...
Bo jak się nazywa dzień Dniem Pamięci o Zagładzie, to za nic się nie idzie po nazwie domyślić, o jakiej zagładzie mowa. Więc nie kozacz dogłębną znajomością historii, tylko po prostu powiedz, o co chodzi.

Strzał historyczny, bez przesłuchiwania Wu-Tang Clanu: o Żydów pewnie chodzi.
a wtedy to nie bylo pierdu, pierdu z katyniem?
Bo w tym roku to albo katyń, albo sybiracy są na topie.
pociechota ma rację.
Nie szpanuję żadną wiedzą historyczną, bo takowej nie posiadam. Po prostu mam świadomość tego, że istnieją dni, w których przypominamy sobie te straszne wydarzenia z przeszłości.
Danka. n/c
Nie n/c, tylko temat bez sensu.
Równie dobrze można mieć znicza w opisie, ten sam sens.
Ja nie wiem, może i bez sensu, ale to raczej w kategoriach "sprawa jest jednoznaczna, nie ma o czym dyskutować" niż "równie dobrze możesz sobie ustawić świeczkę". Poza tym to, kurde, chyba jestem głęboko niedouczona jeśli chodzi o historię, skoro termin 'zagłada', albo 'dzień pamięci o zagładzie' kojarzy mi się tylko z Holokaustem. I naprawdę nie mówię tego złośliwie.
Na Katyń, na Sybiraków, na Psie Doły itd. zakładajmy temat, bo trzeba pamiętać. I odsłuchujmy piosenek. Zresztą, co po za tym można napisać w takim temacie?
To smutne [*]? Czy spekulować o taktyce ucieczki? Helooou.
Temat bez sensu szczególnie z tego powodu, że jest on typu "zgadnijcie, kogo zabili n lat temu?". Może lepiej od razu powiedzieć, że wtedy i wtedy jest rocznica tego i tego oraz jakie są Wasze odczucia w tej sprawie? A Danka ma rację, że w tym roku na topie jest Katyń, więc nie n/c.
Nie, w tym roku "na topie" BYŁ film pt. "Katyń". O samych wydarzeniach to się jednak mało rozprawiało, raczej o tym, dlaczego Wajda nie dostał Oskara i jak dobrze Ostaszewska czy inny Żmijewski (nie bić - nie oglądałam) wcielił się w rolę i co chciał swoją postacią przekazać.
To już wiemy, że kiedyśtam gdzieśtam zabili jakichś Żydów i rocznicę nazwano Dniem Pamięci o Zagładzie. Dowiemy się szczegółów, czy dalej bawimy się w zgadywanki? Karol, będziesz rysował wisielca, ok?

pociechota: Katyń też był na topie. Na historii i na polskim musieliśmy oglądać materiały. Uczestniczyc w marszach i wysluchiwac listy poleglych.
Naprawdę, wyrazy współczucia.