Moim zdaniem to temat-legenda. Wszyscy go chyba pamiętają ze starego forum, ale dla przypomnienia zasady:
TOTAL KAOS!
Dziękuję

A ja mam taki apel by nie przesadzać i nie wspinać się na szczyty głupoty. Chciałbym uniknąć konieczności porządkowania tego tematu czy tworzenia jakiegoś Prawie ShoutBox'a. Gadajmy o wszystkim ale unikajmy nabijania licznika itp. Po prostu piszmy z głową

Bosko, że jesteśmy. Aczkolwiek na razie nie w starym składzie, ale to się zmieni. <3
Mam nadzieję, że i Greenek się pokaże
A Olciak i Zosia machają łapkami do forumowiczów i też pomidorkują!
A ja sobie spadam na grilla do koleżanki z byłej klasy a potem na night-party u kumpla na domku

Bawcie się grzecznie przez noc.
ktoś zabrał mój chatkowy kolorek
ech wiem, ze to głupie ale maruda przywiązuje się do takich drobiazgów
A jaki kolorek to był? Zawsze można jego wartość wpisać ręcznie
Total Kaos, ale z głową. Po prostu w związku z brakiem shouta proszę nie przesadzać.
Koniec świata. Podłego złodzieja kolorków surowo ukarzemy i zmusimy do oddania

A tak serio to ja i Cerbin zawsze pisaliśmy tym samym kolorkiem i nie było problemów

oj przecież wiem, ze marudzę... ale tak mi jakoś dziwnie...
jakbym wchodziła do nowego mieszkania mając ze sobą tylko mały plecaczek z biwaku, na którym byłam kiedy dom mi się spalił
Ano, to dobre porównanie...ale nawet prowizoryczny 'szałas'*, systematycznie zresztą rozbudowywany, jest chyba lepszy od spania pod gołym niebem?...
* - chociaż, kurka, jaki szałas znów, co najmniej kawalerka się z tego zrobiła

o ile nikt nie używa Twojej szczoteczki i nie pije z Twojego kubeczka

Ja tam z obrzydzeniem myłem zęby przez tydzień po obejrzeniu 'Poranek Kojota'
przypomnijcie sobie czemu

Ojej... wybacz, motylku, ale ja lubię tylko ten kolor... ._. A szarego nie ma :<